Niedawno wszyscy zaczęliśmy zazdrościć Joli Rutowicz jej nowego pojazdu. Początkowo donoszono, że gwiazda weszła w posiadanie ekskluzywnego ferrari, bo miała promować swoją osobą targi erotyczne. To byłaby rzeczywiście dobra zapłata. Jednak okazało się, że Jola dostała superfurę za promowanie imprezy... Man Days.
W zeszłym tygodniu gruchnęła wieść, że Jola będzie twarzą targów erotycznych. Za sygnowanie tychże podarowano jej superekskluzywną i szybką jak błyskawica brykę. Ponieważ szastanie swoim nazwiskiem w związku z przedsięwzięciem tego typu jest ryzykowne, zapłata wydawała się dość adekwatna. Jednak portal Plotek.pl postanowił dowiedzieć się czegoś więcej o całej sprawie.
Wyszło na jaw, że nie zobaczymy twarzy Rutowicz na plakacie targów erotycznych. Jola będzie promowała imprezę Man Days, a właściwie jej część - Strefę 18+.
Czy organizatorzy nie cenią lateksowej królowej troszkę zbyt wysoko...?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|