Czasem nam się wydaje, że gwiazdom wszystko wolno, ale zazwyczaj przed prawem udaje się uciec tylko politykom. A jazda pod wpływem alkoholu to rzecz nie tylko karalna, nie tylko zagrażająca życiu innych, ale również po prostu wstydliwa. Nie przejmuje się tym Tomasz Karolak.
Gwiazdor serialu "39 i pół" często stołuje się na mieście, gdyż napięty grafik rzadko pozwala mu na zjedzenie domowego posiłku. Ostatnio w pojedynkę pojawił się w modnej japońskiej restauracji w centrum stolicy - donosi "Super Express". Jako że było już niedługo przed zamknięciem, w pośpiechu zamówił danie. Tylko skoro miał mało czasu, po co zamawiał do tego drinka? Co gorsza, na jednym się nie skończyło... . "" - mówi tabloidowi z oburzeniem naoczny świadek zdarzenia.
A . Oboje stracili na dwa lata prawo jazdy, nie mówiąc już o wstydzie, jakiego się najedli.
A naszym zdaniem powinno być wręcz odwrotnie. . Bo ich zachowanie jest często naśladowane przez tłumy wpatrzonych w nie wielbicieli.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|