Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz się rozwiódł, może brać ślub

27 lutego 2009, 13:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już koniec 28-letniego małżeństwa Kazimierza Marcinkiewicza. Były premier przed sądem w Gorzowie rozwiódł się ze swoją żoną Marią. Teraz media mówią o nim Kazio Rozwodnik. Czy długo pozostanie w stanie wolnym? Raczej nie, zważywszy że już jest zaręczony. Z Isabel...

Rozprawa mająca być finałem słynnego romansu toczyła się za zamkniętymi drzwiami. "Super Express" dowiedział się jednak, że wziął całą winę za rozpad związku na siebie i zobowiązał się do płacenia na dwójkę najmłodszych dzieci - czternastoletniego Piotra i dwudziestotrzyletniego Stanisława.

Mimo to porzuconej żonie - oboje zajęli miejsca na przeciwnych końcach sądowego korytarza.

Żona Marcinkiewicza po rozprawie oddaliła się z bratem byłego męża, i wraz z dziećmi wspiera ją w trudnych chwilach.

Za to sam Marcinkiewicz po wszystkim nie krył radości i . Czy już planował przyszłość z nową partnerką? Za 28 dni wyrok będzie prawomocny i nic już nie będzie stało na drodze do ślubu z młodziutką Izą, z którą są już po słowie.

Szczęśliwa narzeczona pragnie, aby szczęście było pełne - i wyznaje, że pragnie potomstwa. Ale uwaga! Czy Izabel na pewno wie, z czym się to może wiązać? Może tę kwestię powinna jeszcze przemyśleć, o ile nie jest za późno.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj