Na profilu Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr pojawił się smutny wpis. Dietetyczka poinformowała, że cierpi z powodu silnego bólu. Kontuzja, której nabawiła się jakiś czas temu, wymagała operacji i chociaż od zabiegu minęło już trochę czasu, ciało nie wróciło jeszcze do formy.

Reklama

Żona Macieja Stuhra wciąż ma ograniczenia ruchowe i nie może korzystać z wszystkich dobrodziejstw zimowego urlopu w górach. Zamiast szusować na nartach lub ewentualnie uprawiać inne sporty, Katarzna zażywa wyłącznie spacerów. Ta sytuacja bardzo źle wpływa na jej psychikę. Negatywne emocje biorą górę. Z wpisu, który opublikowała, dowiadujemy się, że z trudem powstrzymuje łzy. Stan, w którym musi walczyć ze słabościami i ograniczeniami, jest dla niej bardzo trudny.

“I próbuję oswoić się z myślą, że w mojej ulubionej sprawczości są ograniczenia. Mogę zorganizować podpisy pod listem dotyczącym sytuacji na granicy polsko - białoruską, ale nie mogę zmusić mojego ciała do sprawności. To nowe doświadczenie dla mnie, ale może to też lekcja do odrobienia…" - napisała na Instagramie.

Znacie to uczucie, kiedy mierzenie się ze słabościami dotkliwie daje o sobie znać?