Tadeusz Krupa miał prawo wzbudzić zainteresowanie władz loterii stanowej w Colorado. W ciągu 13 miesięcy od przyjazdu do Fort Lupton wygrał dziesiątki tysięcy dolarów. Los okazał się dla niego szczęśliwy w sumie 21 razy. Myślano, że Polak oszukuje. Ale nie. Po prostu często gra. Bardzo często.
p
Krupa twierdzi, że ma system. Jego częścią, jeżeli taki istnieje, jest zasada by dużo grać. Ponoć kilka razy w miesiącu wypełnia tysiące kosztujących dolara losów.
Twierdzi, że więcej wygrał niż wydał na losy, ale jak widać po materiale wideo, dziennikarze 9News. mają wątpliwości. Wszystkie wygrane miały mu dotąd przynieść ponad 150 tys.
dolarów.
Najciekawsze, że Krupa chwali się rozbiciem pod koniec lat 70. polskiego Totalizatora Sportowego. Miał wówczas zakreślić numery warte pół miliona dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|