Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę Edward ma kłopot. Pobił psa

29 grudnia 2008, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już raz naraził się ekologom, gdy dobił postrzelonego gołębia. Teraz najmłodszy syn królowej Elżbiety II, książę Edward, ma kolejny kłopot. W czasie polowania zdzielił kijem myśliwskiego psa. Obrońcy zwierząt zakipieli oburzeniem.

Książę Edward chciał rozdzielić dwa myśliwskie ogary wyrywające sobie ustrzelonego bażanta w czasie polowania na dzikie ptaki w rodzinnej posiadłości Sandringham. Kiedy w końcu mu się to udało, jednego z psów zdzielił laską.

Brytyjskie media skupiły się wyłącznie na tym incydencie, zauważając, że nie zareagowali na to ani ojciec księcia Edwarda - książę Edynburga Filip, ani bracia - książę Walii Karol i książę Yorku Andrzej.

Natychmiast oburzyli się obrońcy zwierząt. Arystokratom dostało się przy okazji za okrutną - jak twierdzą ekolodzy - rozrywkę, jaką jest polowanie. "Najwyższy czas, by rodzina królewska zdała sobie sprawę, że opinia publiczna nie akceptuje strzelania do ptaków w ramach sportowej rekreacji" - tłumaczy Andrew Tyler, dyrektor organizacji Animal Aid.

W 2005 roku książę Edward oburzył miłośników zwierząt, dobijając postrzelonego gołębia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj