Tomasz próbował swoich sił jako aktor i model.

Reklama

Mimo, że oblał maturę z matematyki - która, jak stwierdził nie przyda mu się, bo nie miał w planach zdawania na publiczne polskie uczelnie, może pochwalić się edukacyjnym sukcesem.

Okazuje się, że pomyślnie zdał amerykański egzamin dojrzałości.

Dostałem się na studia! Ale się cieszę! Już w październiku zaczynam. Będę studiować biznes i marketing. Jeszcze ruszam z własną działalnością gospodarczą, żeby zarobić na ATPL-a [licencję pilota - przyp. red.], którego będę robił na boku. Niedługo zdradzę, jaka to działalność, jeśli oczywiście odniosę sukces - napisał syn Richardson.

Okazuje się, że ma zamiar kontynuować karierę w modelingu oraz wydać własną płytę.

Jestem z siebie dumny. Nie dość, że zdałem prawo jazdy, to jeszcze dostałem się na studia. No i zaczynam nowe życie. Oszczędzam też pieniądze, które zarobiłem jako kurier, żeby nagrać własną płytę. Mam piosenki napisane i chcę je w końcu wydać. Jeszcze trzeba studio znaleźć, muzyków zatrudnić... Nie będzie to proste, nie będzie to tanie, ale warte inwestycji. Jeśli chodzi o modeling, wciąż czekam na zlecenia - napisał.