Dziennik Gazeta Prawana logo

Więzień uciekł nadając się w paczce

14 listopada 2008, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Historia jak z dobrego filmu. Z niemieckiego więzienia Willich pod Dusseldorfem, ukryty w kartonie z bielizną, uciekł handlarz narkotyków. 42-letni skazaniec wysłał się na wolność zawinięty w prześcieradła, które z więzienia odbierała firma kurierska.

Pracownik FedExu nieświadomie pomógł Hansowi Langowi wydostać się na wolność przez więzienną pralnię. Lang schował się tam, gdy jego zmiana skończyła pracę i kazano im wracać do cel. Paczkę z prześcieradłami wrzucono na tył ciężarówki i w ten sposób skazaniec wyjechał na wolność.

Policja twierdzi, że więzień czekał na pierwszy postój samochodu. Wtedy wydostał się z pudełka i wyłamał zamek tylnej klapy. Zniknął w pobliskim lesie. Tam też policja podjęła pogoń, na razie bezskutecznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj