Dziennik Gazeta Prawana logo

W Rosji koty latają drożej niż ludzie

24 października 2008, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Rosji koty latają drożej niż ludzie
Inne
Jedna z rosyjskich linii lotniczych uważa, że koty, jako zwierzęta boskie, muszą być bogate. Dlatego, gdy właściciele kota Żory chcieli go przewieźć samolotem z Żeleznogorska do Norilska, musieli za jego bilet zapłacić trzy razy tyle, co za swoje miejsca.

"Najpierw mówili, że nie ma żadnego problemu z przewiezieniem kota na pokładzie samolotu" - żali się rosyjskiej gazecie "Zapoliarnij Westnik" właścicielka kota, Swietłana Jefimowa. Okazało się jednak, że gdy ona i jej mąż pojawili się na lotnisku, dla zwierzaka nie było miejsca i kot miał trafić do luku bagażowego samolotu linii S7.

Jefimowowie nie chcieli jednak rozstawać się z pupilem, postanowili więc wykupić mu miejsce na pokładzie. Wtedy okazało się, że, choć ich bilety kosztowały 4900 rubli (ok 570 złotych), to za miejsce dla Żory musieli zapłacić trzy razy tyle.

Próbowali poskarżyć się na sprzedawców biletów w centrali firmy. Usłyszeli jednak, że "firma może ustalać takie ceny za przelot zwierząt, jakie uzna za stosowne".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj