Dziennik Gazeta Prawana logo

Mandat dla Kaczyńskiej

10 września 2008, 01:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Córka prezydenta jest chyba bardzo roztargnioną i zabieganą młodą kobietą. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że nie zapłaciła za parkowanie swojego mercedesa klasy C? - zastanawia się "Fakt".

Marta Kaczyńska nie ma szczęścia do paparazzich. Przyłapali ją na gapiostwie, które na dodatek kosztowało córkę prezydenta 100 zł. Jak do tego doszło?

Rano Marta Kaczyńska - w dżinsach, swetrze i ciemnych okularach - podjechała mercedesem coupe pod bazarek w centrum Sopotu. Zrobiła zakupy i, najwyraźniej mając jeszcze w planie coś ważnego do załatwienia, szybko wskoczyła do auta - relacjonuje "Fakt".

Szybko okazało się, co ją tak gna - wizyta u fryzjera. Tyle że po powrocie czekała na nią niezbyt miła niespodzianka. Za wycieraczką okazałego auta tkwiło wezwanie do odebrania mandatu. Zostawili je strażnicy miejscy, bo córka prezydenta nie zapłaciła za parkowanie w centrum. A to kosztuje 100 zł.

Gapiostwo gapiostwem, ale córka prezydenta powinna przestrzegać przepisów i świecić przykładem - belferskim tonem poucza Kaczyńską bulwarówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj