Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda jeździ na podwójnym gazie

25 sierpnia 2008, 02:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dorota Rabczewska, czyli słynna Doda Elektroda, najwyraźniej tak pewnie czuje się za kółkiem, że lampka wina przed jazdą nie jest jej straszna. Piosenkarkę na jeździe po alkoholu przyłapał "Fakt". "Dorotko, uważaj, bo stracisz prawo jazdy" - ostrzega bulwarówka.

Artystkę "Fakt" wypatrzył w piątek wieczorem w jednej z warszawskich restauracji. Wraz z koleżanką Doda świetnie się bawiła przez prawie dwie godziny. Choć przyjechała samochodem, ze smakiem sączyła nie wodę mineralną, ale czerwone wino - donosi bulwarówka.

Lampka tego trunku jeszcze nikomu nie zaszkodziła, jednak jeśli jest się kierowcą, pić wina nie wolno. Doda ma prawo jazdy dopiero od roku, trudno więc mówić, że jest wytrawnym kierowcą - pisze "Fakt".

Piosenkarka po wypiciu wina sama prowadziła swoje porsche. Pojechała jeszcze na zakupy i do solarium, dopiero potem wróciła do domu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj