To dopiero pech! Żądny łupów złodziej włamał się do domu... znanej amerykańskiej biegaczki Margo Foster. Lekkoatletka nakryła rabusia na buszowaniu w jej mieszkaniu. Bandzior próbował uciekać, ale nie dał rady umknąć superszybkiej kobiecie.
24-letni Gregory Saint German próbował uciekać, ale nie wytrzymał. Po przebiegnięciu siedmiu przecznic siadła mu kondycja. Margo Foster, która nie dość, że od 40 lat biega w każdym maratonie na Florydzie, to jeszcze - jak pisze "Sun Sentinel" - ćwiczy karate. Nie miała więc żadnych problemów z dopadnięciem bandziora.
"Dzieciak nie miał szans" - śmieje się kobieta. Foster trzymała go póki nie pojawiła się policja. Mundurowi zabrali włamywacza do celi. Ostrzegają jednak, by nie naśladować bohaterskiej biegaczki. "Przestępcy mogą być uzbrojeni i taka pogoń może skończyć się tragicznie" - mówi rzecznik lokalnej policji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|