Nikt nie jest idealny. Angelina Jolie przyznała się, że nowoczesna technologia ją przeraża. Nawet przy tak prostej czynności jak włączenie komputera piękna aktorka potrzebuje pomocy jej partnera, Brada Pitta.
Jolie nie radzi sobie z elektronicznymi gadżetami. Tuziny przycisków i skomplikowane funkcje tak ją przerażają, że co chwila woła na pomoc Brada.
Jak twierdzi portal Celebrity Wonder, przez strach przed elektroniką Jolie omal nie odrzuciła roli w filmie "Pan i pani Smith". A tego, jak sama mówi, żałowałaby do końca życia - na planie zaczęła się jej miłość do Brada Pitta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane