Dziennik Gazeta Prawana logo

Edyta Olszówka nie może żyć bez seksu

16 stycznia 2008, 00:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzeba nie lada odwagi, by tak otwarcie mówić o "tych sprawach", ale dla Edyty Olszówki nie ma tematów tabu. Ta pełna seksapilu aktorka, marzenie niejednego mężczyzny, bez ogródek przyznaje, że uwielbia seks - zachwyca się "Fakt".

"Pociąga mnie wszystko, co zmysłowe. Lubię seks. Czuję się inaczej, gdy jestem spełniona. Seks to dziedzina sztuki, która daje dużo radości" - wyznała blondwłosa piękność w wywiadzie dla jednego z tygodników.

Olszówka bardzo lubi wszystko, co związane z seksem i erotyką. Wielką przyjemność czerpała z dwóch rozbieranych sesji dla "Playboya". Jej zdjęcie znalazło się na okładce gazety po raz pierwszy w 2000 roku, ponownie - trzy lata później - przypomina bulwarówka.

Pozowanie było dla niej jednym z najbardziej niesamowitych przeżyć. Zapytana, czy nie przeszkadzała jej myśl, że ktoś może się masturbować przy jej zdjęciu, odparła: "Nie mam z tym problemu. Masturbacja nie jest niczym złym. Dla mnie to naturalne. Ciało jest piękne, seksualne i służy do osiągania przyjemności".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj