Dziennik Gazeta Prawana logo

Stefano ma już gwiazd po dziurki w nosie

12 stycznia 2008, 00:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Podczas gdy wielu tancerzy przestępuje z nogi na nogę, nie mogąc się doczekać propozycji udziału w "Tańcu z gwiazdami", jest ktoś, kto już na zapas mówi "nie". To Stefano Terrazzino - pisze "Fakt".

Mimo że to właśnie "Taniec z gwiazdami" przyniósł mu sławę i wielką popularność, Stefano postanowił więcej tam nie występować. A przecież można go śmiało nazwać weteranem tego TVN-owskiego show. Tańcząc z Kingą Rusin, wygrał i zdobył Kryształową Kulę. Z Kasią Tusk zajął trzecie miejsce, a ostatnio z Justyną Steczkowską byli drudzy.

Ale Stefano nie chce już prowadzić do zwycięstwa kolejnych pań. Teraz zamierza pracować na własne konto. Marzy o podróżach i pracy ze swą nową partnerką - Rosjanką Alessią Surovą.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj