Święty w czerwonym kubraku zawitał do czterech tysięcy mieszkańców zoo Taronga w Sydney. I nawet jeżeli żyrafa czy lew niewiele rozumieją z tradycji obdarowywania się prezentami, to same chętnie przyjmą coś na ząb. Czy to ciacho, czy kawał mięsa - radość będzie jednakowa.
Prezenty dostały wszystkie zwierzęta. Szympansy zajęły się rozwiązywaniem zagadkowo poplątanych wokół podarunków wstążek. Inne zwierzaki, jak choćby niedźwiedzie, pożerały prezenty w całości.
Opiekunowie zoo Taronga przyznają, że - poza sprawieniem zwierzętom przyjemności - zależało im na wzbudzeniu ich zaciekawienia. W końcu w naturze zwierzęta dziwią się co chwilę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane