Środowy wieczór, centrum handlowe w Warszawie. Wysoki blond przystojniak czule obejmuje najpopularniejszą polską piosenkarkę. Są pogrążeni w rozmowie. Zachowują się tak, jakby świat poza nimi nie istniał. Wchodzą do kina. Ale na sali nie mogą skupić się na filmie. On odwraca się do niej, przytula, czule całuje. Doda odwzajemnia pocałunek - pisze "Fakt".

Po seansie razem idą na parking. Stoi na nim perłowe porsche Dody. Jest późno. Razem jadą na obrzeża Warszawy, prosto pod dom producenta. Czyżby symboliczna filiżanka kawy? - zastanawia się bulwarówka. Mija godzina i Doda wychodzi od przyjaciela. Wraca do domu.

Rinke Rooyens to postać świetnie znana w świecie polskiego show-biznesu. Przez wiele lat był mężem z Kayah, ma z nią synka - Rocha. To od jego imienia nazwał swoją firmę produkującą programy telewizyjne - "Rochstar". Rooyens produkuje m.in. show "Gwiazdy tańczą na lodzie", w jury którego zasiada Doda. Sporo plotkowało się ostatnio o tym, że w trakcie programu zaiskrzyło między nią a innym jurorem Igorem Kryszyłowiczem. Ale też dobrze poinformowane źródła twierdziły, że to Rinke Rooyens nie może oderwać oczu od pięknej i sławnej piosenkarki. Widać, że nie ograniczył się tylko do spojrzeń i postanowił zrobić też kolejny krok - czytamy w "Fakcie".

Doda ma za sobą bardzo ciężki czas. Pasmo wielkich sukcesów zawodowych, ale też dramatyczne momenty. Kontuzja kręgosłupa, dramatycznie wyglądający wypadek samochodowy, a przede wszystkim - rozpad małżeństwa z Radkiem Majdanem. Byli najgorętszą parą polskiego show-biznesu. W równie gorącej atmosferze przyszło im też się rozstać. Doda mówiła, że Radek nie spełnia jej oczekiwań, że ona potrzebuje faceta z krwi i kości. Gdy ona leżała w szpitalu, byli przy niej wszyscy najbliżsi. Tylko nie Radek. On poszedł na imprezę z kolegami. Doda powiedziała dość.

W ubiegłym tygodniu w Szczecinie odbyła się rozprawa rozwodowa państwa Majdan. Tylko, że coś znów nie poszło po myśli Dody, która chciała mieć to w końcu za sobą. Radzio nie pojawił się w sądzie, do rozwodu nie doszło - przypomina "Fakt".

Po tych ciężkich chwilach Dorota potrzebuje silnego męskiego ramienia i kogoś, kto w końcu potraktuje ją poważnie. Czy będzie to właśnie Rinke? - pyta "Fakt".