Jak na owsiankę, to tylko do Szkocji. W rozgrywanych tam co roku mistrzostwach świata w przygotowywaniu owsianki wygrała właścicielka pensjonatu na zachodzie kraju. Po raz kolejny Szkoci udowodnili, że w owsiance nikt im nie podskoczy.
"Poziom był niesamowicie wysoki, a finał trzymał w napięciu" - relacjonował dla BBC popisy mistrzów owsianki rzecznik sędziów. Jury oceniało nie tylko smak potrawy, ale także kolor i lepkość. Gdy już całkiem zakleiło się owsianką, uznało, że tytuł mistrza pozostanie w Szkocji.
Nowa mistrzyni, Maria Soep, prowadzi pensjonat. Zeszłoroczne zawody wygrał sierżant Hayward MacLeod, który każdego dnia co rano nadzoruje przygotowywanie owsianki w garnizonie koło Inverness na północy kraju.
Warto dodać, że owsianka to tradycyjne szkockie śniadanie. Nic dziwnego, że nikt nie jest w stanie odebrać tytułu mistrzowskiego Szkotom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|