Dziennik Gazeta Prawana logo

Wykuł dom w skale z wodospadem

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przez szklaną podłogę salonu widać wodospad. Taras opiera się o zbocze kamiennej góry. A cała wspaniała budowla zatopiona jest w pięknym lesie. Oto jeden z najbardziej zadziwiających, wtopionych w przyrodę, domów świata w Pensylwanii.

Architekt Frank Lloyd Wright znany był z tego, że swe dzieła idealnie spajał z przyrodą. Projektowane dla prywatnych klientów domy stawiał na skałach, nad rzekami i wodospadami. Natomiast zamiast tradycyjnych cegieł czy betonu używał naturalnych materiałów: kamienia i drewna. Wszechobecne jest jednak w jego budowlach szkło. Wszystko po to, by ich mieszkańcy mogli napawać się pięknymi widokami otaczającymi ich dookoła.

Jedną z najbardziej znanych budowli Wrighta jest tzw. Dom nad wodospadem. Nazwa wzięła się stąd, że naprawdę w fundamentach, którymi jest podnóże Góry Niedźwiedziej, płynie wodospad. Widać go, siedząc przy kominku w salonie, przez wykonaną ze zbrojonego szkła podłogę, a kropelki wody zraszają wychylających się z tarasu, pod którym woda wydostaje się ze skały na świat.

Nic dziwnego, że dom jest dzisiaj pokazywany ludziom jako nietypowe muzeum. Architekt zmarł bowiem w 1959 roku i - jak dotąd - nikt mu w pomysłowości nie dorównał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj