Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamieszka w celi, w której odsiadywał wyrok

18 listopada 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tak mu się tam podobało, że postanowił zostać właścicielem tego "apartamentu". Graeme Alford chce kupić celę więzienia w australijskim Melbourne, w której odsiedział kilkuletni wyrok. Najwyraźniej ma stamtąd dobre wspomnienia...

Oczywiście Australijczyk nie mógłby kupić celi w czynnym więzieniu. Ale zakład karny, którego był pensjonariuszem, jest właśnie przebudowywany na luksusowe mieszkania. W niczym nie będą przypominały celi, w której siedział mężczyzna.

Graeme Alford trafił do więzienia przez hazard. Kiedy się kompletnie spłukał w kasynach, zaczął robić finansowe przekręty, żeby mieć fundusze na swój nałóg. W końcu wpadł i dostał kilkuletni wyrok.

Po wyjściu z więzienia w Melbourne Alford został pisarzem. Pewnie dlatego uważa, że to miejsce zmieniło jego życie. I pewnie dlatego nie może się z nim rozstać.

A zakład karny Pentridge nie cieszył się dobrą opinią. Jeszcze 40 lat temu wykonywano tam nawet wyroki śmierci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj