Dziennik Gazeta Prawana logo

Najstarszy człowiek na świecie chce żyć wiecznie

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Japończyk Tomoji Tanabe skończył właśnie 112 lat i jest najstarszym mieszkańcem naszej planety. Jubilat z okazji swych urodzin ma tylko jedno życzenie. "Chcę żyć wiecznie. Nie chcę umierać" - zdradza Tanabe.

Jak udało mu się dożyć tak sędziwego wieku? Tanabe zdradza, że najlepszą metodą na długowieczność jest unikanie alkoholu. Przez całe życie pił tylko mleko i nie palił tytoniu.

112-latek został najstarszym człowiekiem na Ziemi w styczniu tego roku, po śmierci 115-letniego Emiliano Mercado Del Toro z Puerto Rico - podaje serwis BBC. Tomoji Tanabe z okazji urodzin dostał w prezencie 100 tysięcy jenów (900 dolarów) i kwiaty od burmistrza miasta Miyakonjo.

O ile w każdym innym kraju stulatkowie mogliby się czuć nieswojo, w Japonii mają jednak wielkie grono rówieśników. W Kraju Kwitnącej Wiśni żyje bowiem aż 30 tysięcy stulatków, czyli najwięcej na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj