Dziennik Gazeta Prawana logo

Brad Pitt nie trawi Paris Hilton

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brad Pitt, gdy tylko widzi na ekranie Paris Hilton, wyłącza telewizor. Bo nie lubi ludzi, którzy żyją tylko swoją popularnością, a w życiu tak naprawdę nic nie osiągnęli. Do tego twierdzi, że w porównaniu z jego karierą Hiltonówna nie osiągnęła nic.

Brad i jego piękna partnerka, Angelina Jolie, wrócili z jednej ze swoich podróży. Włączyli telewizor, a tam dziedziczka hotelarskiej fortuny. Pitt od razu złapał za pilota i wyłączył obraz. Bo nie mógł znieść, że telewizja - zamiast pokazywać ważne rzeczy - pokazuje miernoty.

Potem mówił znajomym, że to, co robi Paris, jest obrzydliwe. Bo chce osiągnąć popularność wyłącznie przez imprezy i łamanie prawa, zamiast pomagać innym czy zrobić coś porządnego dla sztuki.

Ale może przez aktora po prostu przemawia zazdrość? Bo ostatnio o Paris słychać w mediach o wiele więcej niż o nim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj