Anna Mucha ma dwa koty. Jeden z nich ciężko odchorowuje pojawienie się Stefanii w domu. Podobno wręcz dostał depresji!

Reklama

Mucha w wywiadzie dla "Gali" powiedziała, że wszystko dlatego, że zszedł na dalszy plan.

Drugi kot Muchy wydaje się być nieco mniej zdołowany obecnością dziecka, ale...

- Jest totalnym pieszczochem. Postanowił, że będzie jeszcze bliżej i jeszcze bardziej. Nawet jak trzymam małą na rękach, to on stara się wejść między nas tylko po to, żeby się jeszcze bardziej przytulić - mówi gwiazda.



Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/kot-anny-muchu-ma-depresje-bo-aktorka-urodzila-dziecko_249275.html




Więcej
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/kot-anny-muchu-ma-depresje-bo-aktorka-urodzila-dziecko_249275.html