Branża filmowa także cierpi z powodu kryzysu. Stawki lecą na łeb na szyję i ofiarą tej sytuacja padają nawet najwięksi gwiazdorzy. Na przykład Borys Szyc.
Producenci serialu "Przepis na życie" byli dla Borysa Szyca dość hojni. Ale to nic dziwnego: aktor należy do pierwszej ligi polskich artystów i jego obecność w serialu gwarantuje jego powodzenie.
Za jeden dzień pracy na planie gwiazdor miał dostawać 25 tysięcy złotych. Tabloid podaje, że otrzyma jedynie 14 tysięcy.
"Fakt" tak komentuje całą sprawę:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|