Dziennik Gazeta Prawana logo

Demi Moore jest uzależniona od napoju energetyzującego

1 lutego 2012, 12:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Demi Moore
Demi Moore/Shutterstock
Rozstanie Demi Moore i Ashtona Kutchera zapoczątkowało lawinę informacji o życiu słynnej pary. Okazuje się, że nie było ono wcale kolorowe. Nawet wtedy, gdy oboje promiennie uśmiechali się do kamer, Demi miała spory problem.

Demi Moore wylądowała ostatnio w szpitalu. Pogotowie zabrało ją w nocy do jednego ze szpitali w Los Angeles. Podobno przedawkowała leki, ale media nie wspominają, by gwiazda miała problem z jakimikolwiek innymi używkami.

Na pewno nie pije alkoholu, ale za to posiada inną - bardzo niebezpieczną - przypadłość.

Od wielu lat pochłania ogromne ilości pewnego napoju energetyzującego.

Serwis TMZ.com donosi, że już w 2002 roku do domu Moore przysyłano napój w hurtowych wręcz ilościach. Podobno gwiazda zawsze miała charakterystyczną puszkę w zasięgu ręki.

Dwa tygodnie przed tym, jak znalazła się w szpitalu, była na hucznej Hollywoodzkiej imprezie. Świadkowie mówią, że wypiła na niej hektolitry tego napoju, nie dotykając przy tym alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tmz.com
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj