Znany tancerz broni Dody. Jego zdaniem skazanie artystki za obrażanie Biblii to błąd, a samo Pismo święto to dla niego "zbiór bajek", napisany za "grubą kasę".
To jakaś paranoja. Jakichś kilkunastu kolesi na zlecenie nowo istniejącej firmy za grubą kasę napisało zbiór bajek. Źle przetłumaczyli wstęp, potem nazmyślali, co im się po kilkuset latach wydawało, a teraz na ten zbiór opowiadań nic nie można powiedzieć – napisał na portalu internetowym Piróg - pisze "Fakt".
Ten tekst, zdaniem bulwarówki to obrona Dody, po skazującym wyroku za obrazę uczuć religijnych, po wywiadzie, w którym miała skrytykować Biblię. Czy teraz podobny czeka tancerza, zastanawia się "Fakt"
>>>Janachowska i Kochanek jurorami? Zobacz w czym
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|