50 Cent jest niezadowolony z życia i przekonany, że wkrótce umrze. Raper wciąż czeka, aż Interscope zdecyduje się wydać jego najnowszy album i to chyba jest przyczyna niewielkiej frustracji gwazdora.
W tak zwanym międzyczasie muzyk zastanawia się nad życiem i pracuje nad nowym scenariuszem.
- stwierdził 50 na profilu Twitter. -
Artysta uspokoił jednak fanów.
- Świadomość, że życie jest krótkie, to nie to samo co myśli samobójcze - zapewnia.
Ostatnie kinowe przedsięwzięcie 50 Centa to oparty na faktach kryminał "The Frozen Ground". Muzyk wcielił się w obrazie w sutenera. Jego muzyczny dorobek zamyka krążek "Before I Self Destruct" z listopada 2009 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz