Doda wychodzi ze skóry, aby jej album "7 pokus głównych" sprzedał się jak najlepiej. Płyta ma już status platynowej, ale gwieździe to nie wystarcza: chce diamentu.

"Fakt" donosi, że aby się tak stało, Doda musiałaby sprzedać aż 150 tysięcy płyt. Czy jej się to uda? Na razie Królowa ma plan i z całych sił stara się, aby to osiągnąć.

Jej pomysłem jej zmniejszenie ceny płyty o... połowę! Teraz "7 pokus..." będzie można kupić za 14,99 złotych. I to już od grudnia!

Wydaje się, że artystka nie zarobi na tym interesie, ale przynajmniej osiągnie pewien prestiż na rynku fonograficznym

Znajomy Dody twierdzi na łamach tabloidu, że ta akcja ma uciąć plotki, że Doda się już muzycznie wypaliła.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Żona premiera sama dźwiga siaty"