Media zauważyły, że Jan Kliment i Weronika Marczuk - tańczący razem w "Tańcu z gwiazdami" - spędzają wiele czasu razem, już po oficjalnych treningach czy występach na żywo. Oczywiście zaczęto spekulować o romansie - nie byłaby to pierwsza miłość, jaka narodziła się na parkiecie show; przypomnijmy chociażby przypadki Ani Głogowskiej i Piotra Gąsowskiego czy Kasi Cichopek i Marcina Hakiela.

Czy Weronikę i Jana coś łączy? "Fakt" dowodzi, że jednak nie. Kilka dni temu Jan był na występie grupy tanecznej w Sali Kongresowej PKiN w Warszawie. Tabloid twierdzi:

- Mimo że była tam również Weronika Marczuk, Jan całą swoją uwagę skupiał wyłącznie na Lence, Czeszce, z którą spotyka się już od kilku lat. I choć na początku roku para przeżywała drobny kryzys, teraz znów między nimi się układa. 

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Tajemnica rodziny Kaczyńskiej"