Pudelek.pl cytuje wypowiedź bezdomnego Anthony'ego Ciccione, brata Madonny dla "The Sun". Mężczyzna mieszka pod mostem - dosłownie, nie w przenośni. Dlaczego tak się stało? Anthony mówi:

- Proszę zapytać moją rodzinę, dlaczego tak skończyłem. Nie miałem do czynienia z Madonną od wielu lat. Wątpię, żeby interesowały ją moje problemy.

Wiadomo, że Anthony tułał się po USA w poszukiwaniu zajęcia, mieszkał na Manhattanie i w Hollywood, gdzie jako stolarz przygotowywał scenografię filmową. Sam o sobie mówi, że jest czarną owcą rodziny i nie ma zamiaru prosić Madonnę o jakąkolwiek pomoc. Uważa, że tak naprawdę nigdy, nawet w odległej przeszłości nie mieli dobrego kontaktu...

Jak się okazuje, nawet największe sławy miewają smutne historie rodzinne...