Iza Miko stawia wszystko na jedną kartę. Jej kariera producencka
ruszyła z kopyta. Gwiazda postanowiła wynająć na potrzeby swojego
nowego filmu... całą wyspę. Zapłaci za to 40 tysięcy dolarów, czyli
około 120 tysięcy złotych.
Jak donosi "Fakt":
- Cudowne widoki, błękit oceanu i bialutki piasek. Takie warunki Iza Miko wkrótce zapewni Antonio Banderasowi. Nasza gwiazda zamierza bowiem wyprodukować film, do udziału w którym zwerbowała hollywoodzkiego aktora.
Na potrzeby zdjęć Iza zamierza wynająć prywatną wyspę Little Hog Cay na Bahamach.
Ceny, o dziwo, są dosyć przystępne jak na amerykańskie warunki. Za jeden dzień zdjęciowy Miko będzie musiała zapłacić 1800 dolarów.
A ponieważ plan przewidziany jest na około trzy tygodnie, całość zamknie się w kwocie 40 tysięcy dolarów. Ciekawe tylko, czy te nakłady zwrócą się aktorce...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane