Śródka miała być tą, u boku której, wieczny chłopiec w końcu się zmieni i ustatkuje. Kaja Śródka zamieszkała u swojego wybranka, a nawet zaprzyjaźniła się z jego córką Sonią. Gdy wydawało się, że ich ślub jest tylko kwestią czasu, Szyc znowu zaczął coraz częściej bawić się w towarzystwie kolegów i wracać do domu nad ranem.

"Kaja w imię miłości wybacza mu i wciąż do niego wraca, a on zachowuje się jakby było mu wszystko jedno" – zdradził "Faktowi" znajomy pary.

Borys Szyc co prawda kocha dzieci i marzy o tym, by dać córeczce braciszka, ale wygląda na to, że wciąż nie dojrzał do prawdziwego związku. "Nie pomagają ani prośby Kai, ani groźby i łzy. Nie wiem jak długo ona jeszcze zniesie tę sytuację" - dodaje nasz informator. 

>>>Czytaj w "Fakcie" o miłości Kingi Rusin>>>