George Clooney nie zamierza rozpoczynać kariery politycznej. I przy okazji wypowiada wiele ciepłych słów pod adresem Baracka Obamy.
Aktywny społecznie aktor to według wielu osób idealny kandydat na prezydenta, jednak sam zainteresowany twierdzi, że Barack Obama radzi sobie świetnie.
- W tej chwili rządzi nami facet mądrzejszy, milszy i bardziej współczujący od większości z nas - tłumaczy Clooney. - W dodatku jego kadencja przypadła na naprawdę trudny okres w dziejach. Dlaczego miałbym dobrowolnie zgłaszać się na jego miejsce? Mam świetną pracę, zadaję się z bardzo atrakcyjnymi ludźmi, więc nie interesuje mnie fotel prezydencki.
Dorobek Clooneya zamyka dramat "Idy marcowe".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane