Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor zrezygnował - nie będzie prezydentem

1 września 2011, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
George Clooney
George Clooney/PAP/EPA
George Clooney nie zamierza rozpoczynać kariery politycznej. I przy okazji wypowiada wiele ciepłych słów pod adresem Baracka Obamy.

Aktywny społecznie aktor to według wielu osób idealny kandydat na prezydenta, jednak sam zainteresowany twierdzi, że Barack Obama radzi sobie świetnie.

- W tej chwili rządzi nami facet mądrzejszy, milszy i bardziej współczujący od większości z nas - tłumaczy Clooney. - W dodatku jego kadencja przypadła na naprawdę trudny okres w dziejach. Dlaczego miałbym dobrowolnie zgłaszać się na jego miejsce? Mam świetną pracę, zadaję się z bardzo atrakcyjnymi ludźmi, więc nie interesuje mnie fotel prezydencki.

Dorobek Clooneya zamyka dramat "Idy marcowe".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj