Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękna aktorka już nie chce kochać złych chłopców

1 sierpnia 2011, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kirsten Dunst w filmie "Melancholia"
Kirsten Dunst w filmie "Melancholia"/Media
Gwiazda "Melancholii", Kirsten Dunst nie raz i nie dwa miała złamane serce.

Aktorka przyznała, że ciągnie ją do złych chłopców, którzy rzadko przejmują się uczuciami kobiet. Jej obecny partner, były perkusista zespołu Rilo Kiley, na szczęście jest inny.

- Kobiety mają tendencję do zakochiwania się w złych chłopcach, którzy nie dają im tego, czego one potrzebują - tłumaczy Dunst. - Ze mną nie jest inaczej. Wiele razy siedziałam w swoim aucie, słuchałam smutnej muzyki i płakałam, bo ktoś znów złamał mi serce. Na szczęście mój obecny związek jest o wiele zdrowszy. Jason nie jest imprezowiczem, co bardzo pomaga. Pracujemy na podobnych zasadach: mamy długie przerwy od pracy, a potem przez wiele miesięcy możemy tylko śnić o urlopie. Gdy kończę zdjęcia, od razu lecę do Jasona i spędzamy razem wolny czas. Nasza relacja to coś naprawdę wyjątkowego.

Przypomnijmy, że wcześniej aktorka spotykała się z m.in. Johnnym Borrellem, Joshem Hartnettem oraz Jakiem Gyllenhaalem. Kirsten Dunst mogliśmy podziwiać ostatnio w filmie "Melancholia" Larsa von Triera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj