Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękna tancerka sięga po trudne książki. To źle?

13 czerwca 2011, 09:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Edyta Herbuś i Mariusz Treliński na gali otwarcia 36. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni
Edyta Herbuś i Mariusz Treliński na gali otwarcia 36. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni/AKPA
Odkąd Edyta Herbuś związała się ze znanym reżyserem Mariuszem Trelińskim, jest nieustannie krytykowana za wygórowane ambicje. Nie tylko artystyczne - także intelektualne.

W tygodniku "Takie jest życie" czytamy opinię znajomego Edyty:

- Lubi sięgać po trudnych pisarzy, a potem w spokoju i ciszy kontemplować ich dzieła. . .

Nie widzimy niczego złego w sięganiu po dzieła określane jako trudne. Wręcz przeciwnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Takie Jest Życie
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj