Jak donosi "Fakt":
- W weekend na jednym z portali internetowych Tajner oznajmiła, że jest wolna, i zamieniła swoje zdjęcie z Michałem na inne. "Faktowi" powiedziała we wtorek, że nie chce komentować tej sytuacji, jednocześnie zapewniając, że nadal pozostanie menedżerką zespołu Ich Troje. Ale jeszcze tego samego dnia wszystko odwołała. O co w tym całym zamieszaniu chodziło?
Jak zdradziła osoba związana z parą, Tajner przypadkiem
usłyszała rozmowę Wiśniewskiego o tajemniczym spotkaniu z jakąś kobietą.
Dostała szału i zerwała z muzykiem. Tymczasem okazało się, że Michał
wraz z asystentką w wielkim sekrecie szykowali ogromną niespodziankę
właśnie dla niej. Miały to być zaręczyny.
Podstawiony pod ścianą wokalista musiał się przyznać do swoich
planów rozsierdzonej ukochanej. Gdy Dominika poznała całą prawdę, od
razu umieściła w internecie notkę: „Zamieszanie się wielkie zrobiło
(...). Prawda jest jedna – dwa silne charaktery, wielka miłość...
Emocje! Kocham Michała. I zawsze będę!!!”