Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczery wywiad Mai: Dobrze znoszę kłamstwa Dody

5 maja 2011, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczery wywiad Mai: Dobrze znoszę kłamstwa Dody
Newspix
Zaczynała jako opiekunka syna Natalii Kukulskiej. Potem była menedżerką dwóch wielkich gwiazd, Dody i Edyty Górniak. Teraz jest jurorką show "X Factor". Maja Sablewska  opowiada o swych byłych podopiecznych, rynku muzycznym w Polsce i wyznaje, że nigdy nie zamierza być gwiazdą.

Oto fragmenty wywiadu, jakiego udzieliła Sablewska "Faktowi":


"Fakt": Biorę do ręki kolorowy magazyn, a na okładce małe zdjęcie Dody i wielkie Mai Sablewskiej. Czuje się pani gwiazdą?
Maja Sablewska: Nie. I chyba nigdy nie będę potrafiła tak o sobie powiedzieć. 

F: Ale ludzie mówią. I oglądają program, w którym pani występuje, program z dużą oglądalnością.
MS: To prawda. Widziałam badania i wynika z nich, że ludzie chcą oglądać „X Factor”. To cieszy. Ale to nie znaczy, że mogę nazywać się gwiazdą.

F: Gdy była pani menedżerką Dody, miałyście pomysł, by robiła ona karierę na Zachodzie. Myśli pani, że Dorota jest w stanie odnieść sukces międzynarodowy?
MS: Myślę, że Doda musiałaby wykonać dużo pracy żeby zrobić karierę międzynarodową. I więcej na jej temat nie chcę rozmawiać.

F: Dość dobrze znosi pani jej oskarżenia, między innymi o to, że nie rozliczyła się pani z nią w kwestiach finansowych...
MS:Tak, dobrze to znoszę, choć nie toleruję kłamstwa. Jeszcze raz proszę, nie rozmawiajmy o niej.


F: A Edyta Górniak? Wokół waszego rozstania tworzą się już legendy. Plotkuje się, że poszło o pieniądze - pani załatwiła jej podobno duży kontrakt reklamowy, a ona nie chciała pani zapłacić prowizji. Jak pani to skomentuje?
MS: Ta sprawa jest jeszcze nie zamknięta. Ale nie chcę jej na razie komentować. 

F: A jak to było z tym „X-Factorem”? Edward Miszczak zadzwonił do pani?
MS: Zadzwonił, zaprosił na spotkanie. Kiedy mi o tym powiedział zrobiło mi się słabo i byłam pewna, że mnie wkręca. Zaskoczył mnie. Zaufałam mu. I jestem. 

F: No i robi pani karierę w telewizji. Pofantazjujmy: Maja Sablewska dostaje propozycję zrobienia własnego programu. Co wtedy?
MS: O Boże, nie wiem. W głowie mi się to nie mieści. Zapytam swojej intuicji, jeśli taka propozycja się pojawi.  

F: A Maja Sablewska w „Tańcu z gwiazdami”?
MS: O nie!

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Tak Ronaldo grucha z dziewczyną"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj