Arnold Schwarzenegger nie lubi oglądać swojego odbicia w lustrze.
Aktor i były gubernator, w przeszłości znany z muskularnej sylwetki, nie może dziś uwierzyć, jak bardzo czas wpłynął na jego wygląd.
- Gdy spojrzę wstecz na to wszystko, co udało mi się osiągnąć, czuję się naprawdę szczęśliwy - oświadczył Schwarzenegger. - Niestety czuję się już nieco gorzej, gdy spoglądam na siebie w lustrze. Nie zamierzam konkurować z młodszymi. Nie będę zdzierał z siebie ubrań, nie będę sprzedawał ciała. Ale gdy patrzę na swoje odbicie, zastanawiam się: "Co się ze mną stało, u licha". Jezu Chryste. Co za rozczarowanie.
Schwarzeneggera mogliśmy podziwiać w ubiegłym roku w obrazie "Niezniszczalni".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Arnold Schwarzenegger
Powiązane
Zobacz
|