Przystojny tancerz miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a mimo to wsiadł za kółko. Jego udział w kolejnych "Tańcu z gwiazdami" wisiał na włosku. Jednak Janowi Klimentowi chyba się upiecze...
Jak donosi "Fakt":
- Jak nieoficjalnie dowiedział się Fakt, tancerz miał nieprzyjemną rozmowę z producentami show, którzy chcieli wykreślić go z ekipy.
Wygląda jednak na to, że już wrócił do łask. Kilka dni temu złożono mu bowiem propozycję wystąpienia w show. Podobno Jan Kliment zastanawia się jeszcze nad jej przyjęciem.
>>> CZYTAJ TAKŻE: "Wnioski po aferze z Szapołowską. Z teatru nie da się wyżyć"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt
Powiązane
Zobacz
|