Jak się jednak okazuje, żarty Jarosława Kuźniara wcale nie spływają po Kindze Rusin jak po kaczce. Jak powiedziała w wywiadzie dla magazynu "Show":

Reklama

- Ja pana Kuźniara nie znam prywatnie. Pierwszy raz spotkałam go ostatnio w "Dzień Dobry TVN". I kompletnie nie rozumiem, dlaczego kilka miesięcy temu obraził mnie w swoim programie. Zwyczajnie, po ludzku, jest mi z tego powodu przykro.