Jak czytamy w "Fakcie":

Reklama

- Gwiazdor nigdy nie ukrywał, że bardzo kocha swoją mamę Jadwigę i partnera Tomasza Jaworskiego. Od wielu lat mieszka z nimi w centrum Warszawy. I nie zanosi się, by w ich wspólnym życiu zaszły jakieś zmiany. Cała trójka bowiem uwielbia swoje towarzystwo, a kłótnie zdarzają się sporadycznie.

Co jest tajemnicą ich rodzinnego szczęścia i wzajemnej tolerancji? Na pewno nie żadne rygorystyczne zasady. – Ogólnie nie ma u nas konkretnego podziału obowiązków. Sałaty na kolacje przygotowuje Tomek, kilka razy w tygodniu ciepłe obiady robi mama, a ja okazjonalnie gotuję, jak mam jakiś pomysł. Sprzątania unikam jak mogę. Mama i Tomek się nim dzielą, tak samo jak dbaniem o kota, który mnie wcale nie interesuje – powiedział Faktowi Jacyków.

Patrząc na tę kochającą się rodzinkę można by pomyśleć, że do pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka.

– W programie robiliśmy sobie zdjęcia z lalką dziecka dla żartu. Ja mam stosunek do dzieci jak najlepszy i jestem za prokreacją, ale osobiście stronię od nich, jak mogę. Mnie po prostu dzieci denerwują. Dlatego wybieram knajpy, które nie są przyjazne dzieciom i odwiedzam tych znajomych, którzy ich nie mają – zapewnia Tomek.

Co ciekawe, Jacyków ma już dziecko - syna ze związku z kobietą, z którą był w młodości. Syn stylisty w tej chwili jest już pełnoletni. Nie mieszka w Polsce.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Borys Szyc i jego rakieta"