Jak czytamy w "Fakcie":

Reklama

- To może być nieoczekiwany zwrot w poszukiwaniach gwiazdy nowego show TVN. Jedną z głównych kandydatek do objęciach fotela jurora w programie "X-Factor" jest... Maja Sablewska, menedżerka Edyty Górniak.

Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że dotychczas to Edyta była typowana na jurorkę w tym programie. Co gorsze, jak się dowiedzieliśmy, piosenkarka wciąż żyje w przekonaniu, że jej przyjaciółka Maja Sablewska prowadzi ze stacją rozmowy w jej imieniu.

Jak się jednak dowiedzieliśmy, znana menedżerka poczuła swoją szansę i chciałaby wyjść z cienia podopiecznej. Według naszego źródła Maja jest już po kilku spotkaniach z szefami stacji. Jednak zamiast walczyć o angaż dla Edyty, skoncentrowała się na własnych ambicjach.

Jeśli uda się jej przekonać producentów do swojej osoby, Górniak może przeżyć rozczarowanie. Diwa jest pewna, że jej niedawny udział w „Tańcu z gwiazdami” zaowocuje dalszą współpracą z TVN-em. Czy taki obrót sprawy zakłóci dotychczasową współpracę między paniami?
Jak przyjmie to Edyta, która przecież od zawsze miała ambicję, by zostać telewizyjną gwiazdą. Najwyraźniej Sablewska postawiła wszystko na jedną kartę. Czy uda jej się zrobić karierę w telewizji, czy może zostanie z pustymi rękami? Czas pokaże.

>>> CZYTAJ TAKŻE: "Patricia Kazadi wyleciała z Polski"