Dziennik Gazeta Prawana logo

Gitarzysta Rolling Stones pożarł... cygaro

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nie mógł sobie odmówić cygara. Do tego stopnia, że je... zjadł. A wszystko przez zakaz palenia na scenie. Keith Richards, gitarzysta Rolling Stones, na koncercie w Londynie pokazał, jak można "delektować się" cygarem, nie łamiąc prawa.

W ten zaskakujący sposób zaprotestował przeciw zakazowi palenia w czasie koncertu. Fani Stonesów wiedzą, jak dotkliwy jest to zakaz dla Richardsa, który rozstaje się z papierosem dopiero, gdy idzie spać.

Gdy wyciągnął cygaro na ostatnim koncercie w Londynie, wydawało się, że pokaże organizatorom i straży pożarnej, gdzie ma ten zakaz. I pokazał, w świetnym stylu. Przełknął cygaro i uśmiechnął się szeroko, pokazując zęby oblepione przeżutym tytoniem.

Nie wiadomo tylko, czy 63-letni muzyk po tym wyskoku zmieni upodobania i przejdzie na cygarową dietę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj