Dziennik Gazeta Prawana logo

Brad Pitt dogadał się z paparazzi

5 listopada 2007, 23:16
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Brada Pitta nie są w stanie wyprowadzić z równowagi nawet dziesiątki fotoreporterów polujących na każdy krok jego i dzieci. Zamiast ich przeganiać, jak inne hollywoodzkie gwiazdy, postanowił się z nimi dogadać. Bo... szanuje ich ciężką pracę.

Brad miał do paparazzich tylko jedną prośbę, by nie wpadali mu pod nogi - bo to trochę irytuje, a dzieci się boją - tylko robili zdjęcia z pewnej odległości. Powiedział im też, jak długo będzie w Nowym Jorku i gdzie go będzie można znaleźć.

Wszystko dlatego, że Brad rozumie, że nawet tak wielkiej gwieździe potrzebny jest rozgłos. Dlatego lepiej dogadać się z fotoreporterami, którzy - jak mówi aktor - "mają ciężką robotę", tak by obie strony były zadowolone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj