Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney Spears była adoptowana

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańska gwiazdka pop nie jest rodzoną córką swojej matki. Została adoptowana. Podobno dowiedziała się o tym, kiedy załatwiała dokumenty potrzebne do ślubu z Jasona Alexandra, z którym zresztą zaraz się rozwiodła.

To było w 2004 roku. Do ślubu potrzebny był akt urodzenia Britney. Piosenkarka zadzwoniła wiec do matki, by czym prędzej go wysłała kurierem. Kiedy paczka doszła, Britney zaczęła przeglądać dokumenty. "Nagle zbladła. Okazało się, że nie ma tam imion rodziców" - opowiada jej znajomy. Ani Lynne, ani Jamiego. A to oznacza, że była adoptowana.

Britney wtedy i tak wyszła za mąż, tylko po to, aby kilka godzin później żądać rozwodu. Kilka dni poważnie rozmawiała ze swoją matką, która potwierdziła, że Britney nie jest jej biologicznym dzieckiem.

"Nie miała serca mówić jej o tym wcześniej" - wyjaśnia przyjaciel rodziny. "Akt urodzenia był jedynym sposobem, aby się dowiedziała. Wątpię, czy kiedykolwiek jej wybaczy. Może to dlatego mają teraz tak trudne stosunki".

Jednak czy to prawda, wie tylko Brit i jej matka. Bo na jej temat pojawiło się już tyle najrozmaitszych plotek, że trudno wierzyć we wszystkie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj