Dziennik Gazeta Prawana logo

Pete Doherty dostał mandat za śmiecenie

13 października 2007, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Były narzeczony Kate Moss Pete Doherty myślał chyba, że skoro jest sławny, to może być bezkarny. Beztrosko wyrzucał śmieci przez okno samochodu. Ale wszystko widzieli policjanci. Piosenkarz się mocno zdziwił, gdy potraktowali go jak zwykłego obywatela i wypisali mandat na 100 funtów (ok. 560 zł).

Doherty próbował tłumaczyć policjantom, że to nie jego śmieci, a tak w ogóle to przecież tylko jeden mały woreczek. Ale funkcjonariusze nie słuchali jego wykrętów. Od razu sięgnęli po bloczek i wystawili mandacik. Pogrozili rockersowi, że powinien uważać, bo już i tak ma kopoty z prawem za kokainę.

Co ciekawe, Doherty podpadł, jadąc do kliniki odwykowej. Gwiazdor chciał dobrze i zapisał do kliniki odwykowej. Ale naraził się, jeszcze nim dotarł do szpitala.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj