Ten 46-letni piękniś z Hollywood znany jest z tego, że zawsze wygląda idealnie. Opalony, świetnie ubrany, z nienaganną sylwetką. Ale paparazzi dopadli George'a Clooneya, gdy aktor wypoczywał na jachcie. Co sfotografowali? Olbrzymią bliznę na brzuchu gwiazdora!
George żartował kiedyś, że odda się w ręce chirurga plastycznego, by ten skalpelem podniósł mu opadające powieki. Ale teraz, dając się sfotografować bez koszulki, wywołał lawinę domysłów.
Czy gwiazda "Ocean's 13" odessała sobie zbędny tłuszczyk? Paparazzi twierdzą, że wszystko na to wskazuje. Długa blizna tuż nad pępkiem aktora mogła powstać właśnie podczas takiego chirurgicznego zabiegu.
Sam Clooney oczywiście nie komentuje domysłów fotoreporterów. To zresztą nie pierwsza tak widoczna blizna na jego niemal idealnym ciele. Trzy lata temu aktor miał wypadek na planie filmu "Syriana". Do dziś ma po tym wydarzeniu "pamiątkę" - długą szramę wzdłuż kręgosłupa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|