Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożarł 59 hotdogów w 12 minut

13 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joe Chestnut z Kalifornii to nowy amerykański idol. Pokonał wreszcie Japończyków i udowodnił, że to Amerykanom należy się mistrzostwo świata w pożeraniu hot dogów. On zjadł ich aż 59... w 12 minut.

Na konkursie w Tempe w stanie Arizona Chestnut hot dogów nawet nie jadł. On je połykał. Trudno przecież wsmakować się w potrawę, gdy zjada się hot doga w 12 sekund. Widzowie tylko patrzyli jak jedna po drugiej buła z kiełbasą znikają w żołądku Amerykanina.

Wreszcie, po 12 minutach, okazało się, że rekord świata trafił do Ameryki. Bo poprzedni należał do Japończyka. Takeru Kobayashi w zeszłym roku wchłonął 53 hot dogi. Ale Chestnut pokazał, że skoro hot dog to jeden z symbolów USA, no to rekord świata w jego jedzeniu powinien należeć do Amerykanina.

Zwycięzca, oprócz sławy zgarnął wycieczkę do Nowego Jorku, bon do galerii handlowej i... roczny zapas hot dogów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj