Naukowcy odkopali go niedaleko miasteczka Moriyama, na południe od Tokio. Wykopali go przez przypadek. Ale to znacznie cenniejsze odkrycie, niż resztki samurajskich mieczy, których szukali Bo to najstarszy melon na świecie, który wciąż ma miąższ.
Melon ukryty był w mokrej, podziemnej warstwie, i to tak schowany, jakby zapakowano go próżniowo. W ten sposób wszystkie gnilne bakterie nie miały do niego dostępu i wkrótce Japończycy będą mogli oglądać melon w muzeum.
Jeszcze nie wiadomo czy znajdzie się śmiałek, który spróbuje prehistorycznego owocu.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.