Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie bajki nam opowiadają

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Królewna Śnieżka kłóciła się ze Smokiem Wawelskim, bo zjadł jej śniadanie. Nie wierzysz? Marszałek Sejmu Ludwik Dorn każdemu dziecku wmówi, że to prawda. A Beata Bublewicz przekona, że Pinokio był kobietą. Takie bajki na Dzień Dziecka opowiadają posłowie.

Sapią, buchają, pieją cienkimi głosami albo ryczą niskimi tonami, udając operowych tenorów. Posłowie dwoili się i troili, by jak najlepiej wypaść we wspólnym prezencie przygotowanym na Dzień Dziecka. Nagrali razem płytę z bajkami dla maluchów.

Choć od wtorku trwają obrady Sejmu, w środę na sali plenarnej było prawie pusto. Polityczne życie toczyło się w małym radiowym studiu na drugim piętrze Sejmu. Zaglądał tam DZIENNIK.

Do studia dziennikarze nie mieli wstępu. Przez uchylone okno sporo można było jednak usłyszeć. "Zdolna jestem niesłychanie, najpiękniejsze mam ubranie, moja buzia tryska zdrowiem, jak coś powiem, to już powiem" - recytował damski głos.

W tym czasie przed studiem na swoje wejście czekał poseł PiS Tadeusz Cymański. Miał czytać "Słonia Trąbalskiego" Juliana Tuwima. "Nie wiem, może lepiej przeczytać <Stefka Burczymuchę> albo <Słowika>?" - zastanawiał się Cymański.

Poseł najbardziej chciał recytować "Lokomotywę" Tuwima, bo - jak sam to ujął - "tam się tak fajnie bucha". Ale wiersz był już zarezerwowany dla wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. "Pewnie Gosiewski ma <Lokomotywę> ze względu na Włoszczowę" - ubolewał Cymański.

Po chwili ze studia wyszła zadowolona posłanka PiS Aleksandra Natalli-Świat. Odetchnęła z ulgą, że już po wszystkim. Recytowała "Samochwałę". "Mam nadzieję, że tytuł niezupełnie odpowiada mojemu charakterowi" - śmiała się posłanka.

Przyznała, że podczas nagrania raz się pomyliła i musiała powtarzać. A co z dykcją? "Z dykcją nie mam kłopotów. Wprawdzie nie wymawiam <r>, ale z tym akurat to już nic się nie da zrobić" - mówiła Natalli-Świat.

W małym korytarzu było tłoczno. Przyszedł szef klubu PO Bogdan Zdrojewski ze swoją partyjną koleżanką Beatą Bublewicz. Posłowie Platformy mieli problem - nie wiedzieli, czy lepiej przeczytać bajkę "Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca" Leszka Kołakowskiego, czy może fragment "Pinokia" Carla Collodiego.

"W nosorożcu nie ma dialogów. Musielibyśmy skracać tekst. Chyba lepiej wybrać <Pinokia>" - zastanawiała się Bublewicz. "Niech będzie <Pinokio>. To kim będziesz?" - pytał Zdrojewski. "Ja to Pinokio!" - zdecydowanie odpowiedziała posłanka PO.

Zdrojewskiemu przypadła rola Dżepetta. Bublewicz zadeklarowała, że będzie czytać też kwestie narratora. Oboje byli wyraźnie stremowani nagraniem. "W ogóle wcześniej tego nie ćwiczyliśmy, bo nie mieliśmy czasu" - tłumaczyła Bublewicz. Posłowie PO chcieli wypaść dobrze, dlatego wyszli na schody na szybką próbę.

Ze studia wyszedł Cymański. "Nagrałem <Chrząszcza> Jana Brzechwy. Znam dobrze ten wiersz, bo czytałem go swoim dzieciom" - oświadczył. Podobnie jak Natalli-Świat poseł też raz się pomylił. "Ale potem poszło już gładko" - mówił zadowolony Cymański.

Na płycie znalazły się też autorskie bajki marszałka Sejmu Ludwika Dorna w jego własnym wykonaniu. Dzieciom czytają bajki też: Ryszard Kalisz, Katarzyna Piekarska, Krzysztof Putra, Przemysław Gosiewski, Zbigniew Ziobro, Kazimierz Ujazdowski, Jarosław Kalinowski, Joanna Kluzik-Rostkowska, Adam Bielan, Michał Kamiński.

"Chorego kotka" miała recytować Jolanta Szczypińska z PiS. Miała, ale sama się rozchorowała. "Mam zapalenie krtani. Nie wiem, czy dam radę, ale bardzo chciałabym być na nagraniu" - ubolewała posłanka PiS. I dodała: "Teraz z takim głosem to mogę być jakąś czarownicą".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj